W Polskich miastach i wśród zakochany par coraz bardziej rozwija się tradycja kłódkomani i mostów zakochanych. Idea jest prosta zakochani na wybranych moście wyjmują kłódkę, składają na niej podpis niezmywalnym flamastrem, po czym przypinają ją do balustrady, a kluczyk, na znak niezłomnego uczucia, wrzucają do rzeki. Swoich mostów doczekały się już m.in. Kraków, Wrocław, Warszawa, Poznań, Łódź, Bydgoszcz, czy Szczecin. Który z nich jest najpiękniejszy?
Moda na przypinanie kłódek przez zakochany w Europie zaczęła się w 2006 roku od kłódki jednej, w dodatku fikcyjnej, bo pochodzącej z książki Federico Moccii "Tylko ciebie chcę". W książce tej znajdziemy scenę, w której główni bohaterowie, na znak miłości, przypinają kłódkę na rzymskim moście Ponte Milvio, a kluczyk wrzucają do Tybru. Czytelnicy podchwycili tą ideę, a wkrótce na Ponte Milvio kłódki zaczeły się pojawiać naprawdę, a Włochami pomysł ten szybko rozprzęstrzenił się na całą Europę.