22 czerwca 2011

ESK 2016 nie dla Katowic. Wygrał Wrocław

Pewnie już wszyscy wiedzą - Europejską Stolicą Kultury w roku 2016 został Wrocław. Wczoraj w Starej Pomarańczarni w Łazienkach Królewskich minister Zdrojewski ogłosił werdykt jury, w którym ten zaszczytny tytuł przyznano stolicy Dolnego Śląska, a nie na przykład Katowicom lub Lublinowi. 

Choć kciuki trzymałem mocno za Katowice, tym bardziej, że jedną z osób zaangażowanych w starania Katowic o ESK 2016 i wniosek aplikacyjny miasta był Karol Piekarski - tarnogórzanin i członek Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki - to rozum podpowiadał, że wygrać może też Lublin. 


Nie spodziewałem się, że Wrocław wygra i to jednogłośnie. Już bardziej, że Gdańsk, bo Warszawa też odpadała u mnie. Pomijając to, czy była to decyzja polityczna, czy nie - nie mi się nad tym rozwodzić - szkoda jednak, że dano szansę miastu, które ma już rozwiniętą infrastrukturę kulturalną i które już teraz jest silnym oraz prężnym punktem na mapie kulturalnej Polski. Dla Katowic lub Lublina tytuł ESK byłby większą szansą na rozwój, jak i promocję oraz zaangażowanie mieszkańców - choć patrząc choćby tylko ilość awatarów na Facebooku z zieloną koniczynką Katowicom już się to udało, mimo, że mają najmniej mieszkańców ze wszystkich miast zakwalifikowanych do drugu etapu konkursu o Europejską Stolicę Kultury 2016.

Mimo tego, że czarny koń tego konkursu, jak czasami nazywano starania Katowic o ESK 2016 nie wygrały, to i tak nie zaprzeczalnym faktem jest to, że od roku 2009, kiedy to za namową katowickiej GW katowicki magistrat zaczął się starać o tytuł ESK, wiele się zmieniło w naszym regionie, a przede wszystkim mentalności ludzi.


Mieszkańcy zaczęli dostrzegać w końcu, że w industrialnych i z pozoru nudnych Katowicach coś może się dziać, że warto tutaj zaprosić znajomych na festiwal, wystawę, na to, żeby zobaczyć, że idea "Miasta ogrodów" faktycznie zmienia Katowice. Mam nadzieję, że teraz to wszystko nie ucichnie, że dalej ta szalona maszyna ESK 2016 będzie działała - szkoda by zmarnować energię i potencjał wszystkich osób, które zaangażowały się w ten projekt.

A co póki co? W mediach lokalnych możemy przeczytać rozmaite komentarze o tym, co było dobre, czego zabrakło, czym się wyróżniliśmy, a co zrobiliśmy źle w związku ze staraniami o ESK 2016. Na Facebooku powstał nowy fanpage Katowice - Alternatywna Stolica Kultury 2016, który od wczorajszego wieczoru zebrał już ponad 3500 fanów.

Polecam również:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza