10 maja 2012

10 najlepszych miast w 2012 według Lonely Planet

Nie macie jeszcze pomysłu, jakie miasto odwiedzić w zbliżające się wakacje? Lonely Planet może Wam pomóc - wydawnictwo to przygotowało zestawienia 10 najatrakcyjniejszych miast w 2012 roku. Co ciekawe są w nim zarówno znane już i popularne miasta, tyle, że przedstawione z innej strony, jak i miasta, o których raczej ciężko przeczytać w polskich przewodnikach.

Gdy zaliczyliśmy już cuda natury, błogie lenistwo na jednej z śródziemnomorskich lub atlantyckich wysp, to przychodzi czas na odkrycie miejskiej strony turystyki, która również potrafi dostarczyć wiele emocji i niezapomnianych przeżyć. Do niektórych miast możemy znaleźć wypad na 2-3 dni, a do innych to już kwestia trochę dłuższej wyprawy - łączy jednak je wszystkie jedna rzecz: zdecydowanie warto się do nich wybrać.


1. Na pierwszym miejsku Top 10 według Lonely Planet uplasowała się jedna z najsławniejszych stolic Starego Kontynentu - Londyn. Jednym z czynników, który ma ogromny wpływ na miasto są niewątpliwie zbliżające się Igrzyska Olimpijskie, które determinują wiele zmian w stolicy Anglii. Wypad do angielskiej stolicy wcale nie musi być drogi - Londyn kusi ogromem atrakcji, które można zobaczyć i zwiedzić za darmo, a gdy do tego dodamy relatywnie tanie loty z dużą dostępnością terminów i miejsc wylotu z Polski, to śmiało można planować weekend z mieście Big Bena. Na koniec warto wspomnieć o ogromnej wielokulturowości tego miasta, która w tym roku zdecydowania wzrośnie. Podsumowując Londyn to idealne miasto w tym roku nie tylko dla fanów emocji sportowych, ale również zwiedzania i różnorodności.


2. Kolejnym miastem rekomendowanym przez najsłynniejsze turystyczne wydawnictwo na świecie jest Maskat. Gdzie to jest, pewnie ciśnie się do ust wielu. Maskat to stolica Omanu - pustynnego państwa położonego na Półwyspie Arabskim nad Morzem Arabskim i Zatoką Omańską. Miasto to w ostatnich latach silnie postawiło na rozwój turystyki i promocje na całym świecie. Co dzięki temu uzyskano? Nie tylko rozwój infrastruktury turystycznej, która kusi nawet najbardziej wymagającego turystę, ale również udało się dalej zachować klimat autentycznego arabskiego miasta. Samo położenie miasta między górami i pustynią czyni je atrakcyjnym, a do tego dostajemy szereg atrakcji na wyciągniecie ręki, które w innych miastach są trudne dostępne - m.in. jazda przez pustynię, prawdziwe arabskie suki lub fuzję smaków i aromatów tak bardzo różnorodnych od europejskiej kuchni.


3. Przeskakujemy teraz jeszcze dalej wschód, na Półwysep Indyjski, aby odwiedzić miasto, które uplasowała się na trzeciej pozycji w omawianym rankingu. Jesteśmy w Bangalur w Indiach. Miasto jest zwane "Indyjską Doliną Krzemową", a to za sprawą ego, że siedziby w nim ma kilka największych firm elektronicznych na świecie. Czym miasto kusi i dlaczego znalazło się tak wysoko w zestawieniu? Na pewno jest to najbardziej "europejskiej" miasto w całych Indiach - znajdziemy w nim metro, liczne teatry, kina, wspaniałe ogrody oraz szereg atrakcji znanych nam raczej z "zachodniej oferty kulturalnej". Lecz paradoksalnie to właśnie oferta kulturalna, która miesza tradycyjne indyjskie wpływy z światowymi trendami sprawia, że miasto należy zdecydowania polecić fanom kultury i wszystkiego, co się w okół niej obraca. A jeśli ktoś lubi bollywódzkie scenerię, to są one na wyciągnięcie ręki z Bangalur.


4. Czwarta pozycja należy do hiszpańskiego miasta Kadyks. Czym przyciąga i czym może skusić turystów z całego świata? Ponad 300 dni słonecznych w roku, liczne promenady okalające miasto, błękit wód, a do tego zabytki jednego z najstarszych miast w Europie. Mało? To może dodajmy jeszcze wspaniałe wino, klimat hiszpańskiego miast z charakterystycznymi białymi ścianami domów, oraz flamenco - o stolicę którego miasto toczy już wieloletni bój z Sewillą. Warto również nadmienić, że Kadyks, jako pierwsze miasto w Europie zdobyło tytuł Ibero-Amerykańskiej Stolicy Kultury i szczyci się nim właśnie w tym roku.


5. Pozostajemy dalej w Europie, przenosimy się jednak w zdecydowanie inne klimaty - jesteśmy w stolicy Szwecji, czyli Sztokholmie. Miasto położone jest na 14 wyspach, które oblewają wody jeziora Melar, które to właśnie w tym miejscu łączy się z Bałtykiem. Mimo, że Sztokhol należy do jednych z najdroższych europejskich stolic, to warto przymrużyć oko na ceny i wybrać się do niego. Zachwyci nas nie tylko skandynawska architektura, w której mieszają się wpływy historyczne z elementami urbanistyki robotniczej, ale także bogata oferta sklepów, wśród których znajdziemy wszystkie najsłynniejsze mark świata oraz życie nocne, które kończy się w późnych godzinach porannych. Miasto jest również mekką dla miłośników Stiega Garsona, którzy przybywają do niego licznie, by znaleźć miejsca opisane w trylogii "Millenium".


6. Kolejną piątkę otwiera Guimaraes - gdzie to? Myślę, że wielu już kojarzy,  a jeśli nie to przypomnę, że w jakże mi bliskiej ostatnio Portugalii. Miasto w tym roku jest Europejską Stolicą Kultury i to właśnie ten tytuł spowodował, że położone na północy Portugalii Guimaraes kusi licznymi wystawami, koncertami, wernisażami, performance, spektaklami i szeregiem innych wydarzeń kulturalnych, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Dzięki staraniom się o tytuł ESK w Guimaraes odnowiono wiele zabytków, tak, że dziś zachwycają one swoim wyglądem. Do tego dodać trzeba historyczną podkładkę Guimaraes w postaci tego, że jest to miejsca narodzin pierwszego króla Portugalii oraz pierwsza stolica najdalej na zachód wysuniętego państwa Europy. To wszystko sprawia, że będąc w Portugalii zdecydowanie warto zapisać sobie na liście miejsc do odwiedzenia Guimaraes.


7. Czas na Amerykę Południową, a konkretnie Chile i miasto Santiago. Chyba najbardziej optymistyczne miasto tego zestawienia, a dlaczego? Dlatego, że miasto podniosło się po ogromnym trzęsieniu ziemi w 1985 roku i stworzyło prawie od podstaw ofertę, która zaprowadziła je na siódmę pozycję w tym rankingu. Santiago kusi nie tylko ofertą wypoczynku z pakietu morze-góry, ale również szeregi nowych muzeów, teatrów i galerii, które otwarły się w ostatnich latach. Miasto po odbudowie stało się bardziej przejrzyste i przyjazne dla turystów.


8. Ósma lokata to Hongkong - jedyne miasto na świecie z piętrowymi tramwajami, podobno 10 000 restauracji, a na pewno najbardziej liberalne miasto w całych Chinach. Mieszają się w nim wpływy brytyjskiego kolonializmu z chińską tradycją. Miasto wieżowców, centrów handlowych oraz nowych technologii. Prawdziwa "miejska dżungla", która stawia raczej na wszelkie doznania związane z wielkim miastem, niż na zwiedzanie zabytków, których niestety nie wiele się zachowało w Hongkongu. 


9. Czas na lot do Stanów Zjednoczonych, do Orlando - miasta koszykówki i muzyki. Jednak, jak zapewniają autorzy zestawienia, nie tylko fani tych dwóch rzeczy, będą zachwycenie tym miastem. Orlando to stolica typowych amerykańskich smaków - liczne tradycyjne browary, jeszcze liczniejsze restauracje, a to wszystko wymieszane z wielokulturowością, która przekłada się również na ofertę kulturalną miasta. Warto również dodać, że jest to świetna baza wypadowa, by zobaczyć cały rejon Florydy.


10. Zestawienia zamyka australijskie miasto Darwin położone nad Morzem Timor i Oceanem Spokojnym. Miasto rybaków, hippisów oraz kierowców ogromnych ciężarówek, które wykorzystując potencjał wolności i otwartości wypromowało się na idealne miejsce dla pragnących skosztować bogatego życia nocnego, nowoczesnej sztuki, lenistwa oraz... miłośników natury.


Przekrój miasto prezentowanych w zestawieniu jest na prawdę duży - od gorących piasków pustyni po chłodne deszcze w Skandynawii. Ranking prezentuje miasta, które w tym roku szczególnie mogą zaciekawić turystów, gdyż przygotowały one coś nowego albo też na tyle zmieniły dotychczasową ofertę, że znowu stała się ona interesująca, innowacyjna i potrafiąca przyciągnąć turystów. Zatem planują tegoroczne wakacje może warto wybrać się do jednego z powyższych miast i sprawdzić wybór wydawnictwa Lonely Planet.

Polecam również:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza