W przeciągu dwóch najbliższych miesięcy władze Nowej Zelandii spodziewają się nowej fali turystów i sympatyków twórczości J.R.R. Tolkiena, którzy będą chcieli poznać krainę i podążać śladami włochatych stóp Bilbo Bagginsa po malowniczych ziemiach legendarnej Middle Earth.
Film "The Hobbit: An Unexpected Journey" nie zawiedzie fanów twórczości Tolkiena, jest to kolejna niezwykła opowieść o walce dobra ze złem, w której hobbit Bilbo Baggins wyruszy w niebezpieczną podroż, by wraz z czarodziejem Gandalfem i trzynastoma towarzyszami pokonać smoka Smauga... a to wszystko nakręcone w bajecznej scenerii Nowej Zelandii. Tak, krajobrazy i pejzaże z filmu istnieją na prawdę! Zobaczcie, gdzie dokładnie rozgrywają się sceny pokazane w filmie.
